TROPIMY PRZYGODY

Perito Moreno. W patagońskiej krainie lodu

Niby to tylko lód, a jednak wielka atrakcja turystyczna. Bo to nie jest zwykły lód. Biały, a częściej niebieskawy, gigantyczny lód. Trzeszczy, stuka, a kiedy mały kawałek wielkości autobusu odrywa się wpada do wody ma się wrażenie, że gdzieś obok spada bomba albo zaczyna się właśnie przerażająca burza. Przed nami lodowiec Perito Moreno – jedna z największych atrakcji argentyńskiej Patagonii. Perito Moreno niczym 20-piętrowy budynek Kiedy się patrzy na Perito Moreno, wiadomo że jest wielki. Ale dopiero liczby, porównania i wyobraźnia pozwalają uświadomić sobie jego ogrom. No to po kolei: lodowiec Perito Moreno ma 5 kilometrów szerokości, 30 długości i […] Artykuł Perito Moreno. W patagońskiej krainie lodu pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

2016: ach, co to był za rok!

Dokładnie rok temu, w Wigilię, leżąc w hamaku w kolumbijskim Salento pisałam podsumowanie 2015 roku. Dzisiaj, siedząc w kuchni naszego wynajmowanego mieszkania w nowozelandzkim Queenstown piszę podsumowanie mijającego 2016. Najbardziej niezwykłego roku naszego życia! Wydaje się, że ta Wigilia w Salento to było wczoraj, a jednocześnie jakby lata świetlne temu. Wspomnienie jest tak wyraźne, że zastanawiam się kiedy ten rok minął tak szybko? Z drugiej strony, nazbieraliśmy w ciągu tego roku tyle wspomnień, że zeszłoroczne święta to jakby zamierzchła historia. No dobra, zatem co się wydarzyło, co warto byłoby podkreślić? Wszystko! Postaram się jednak krótko

TROPIMY PRZYGODY

Tydzień na patagońskim zadupiu

Parafrazując klasyka: a gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać na patagońskie zadupie? Usłyszeliśmy taką propozycję w Buenos Aires i… rzuciliśmy wszystko (czyli w gruncie rzeczy niewiele) i wyjechaliśmy. Ale tylko na tydzień. Bo kolejne przygody czekały. Autobus do i z najbliższej miejscowości odjeżdża i przyjeżdża stąd tylko 3 razy w tygodniu, a żeby pojechać do oddalonego o 120 kilometrów miasta trzeba się już trochę nagimnastykować. Do tego 3 malutkie sklepiki, w których kupi się to, co akurat jest, a nie to co się chce i brak zasięgu telefonicznego, o internecie nie wspominając. O matko, jakie zadupie! – można pomyśleć. I […] Artykuł Tydzień na patagońskim zadupiu pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Wegetarianin w Argentynie

Argentyna to kraj asado, czyli grillowanego mięsa. Prawdą jest, że osoby niespożywające mięsa będą miały trochę pod górkę. Z głodu jednak umrzeć nie powinniście. Poniżej przedstawiam kilka sposobów i podpowiedzi, które ułatwią wam zorganizowanie wyjazdu do Argentyny bez przykrego burczenia w żołądku. Przekąski Empañadas (rodzaj smażonych lub pieczonych pierogów): występują w większości (jeśli nie we wszystkich) krajach Ameryki Południowej, lecz tu znajdziecie jedne z lepszych. Występują w wielu odmianach, mięsne, wegetariańskie i wegańskie. Główne rodzaje to: ser, ser i cebula, warzywa, kukurydza na słodko (humita). UWAGA mogą się zdarzać empañady, których ciasto robione jest  przy użyciu tłuszczu zwierzęcego, choć zdecydowanie w […] Artykuł Wegetarianin w Argentynie pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Buenos Street Artes

Buenos Aires jest miastem, któremu wiele innych mogłoby zazdrościć. I pewnie zazdrości. Coś dla siebie znajdą to fani architektury różnych epok, muzeów historycznych oraz współczesnych na najwyższym poziomie, fani literatury, muzyki czy tańca. Buenos Aires ma to wszystko, więc nie mogłoby zabraknąć i street artu na najwyższym poziomie. Zapraszamy zresztą na spacer, podczas którego sami się o tym przekonacie. Street Art w Buenos Aires Generalnie street art można podzielić na murale, graffiti oraz tagi/podpisy. Jesteśmy wielkimi fanami pierwszego rodzaju, umiarkowanymi drugiego. O trzecim trudno się wypowiadać, bo to bardziej akt niszczycielski niż sztuka. Dziś pooglądamy sobie głównie murale. Te w […] Artykuł Buenos Street Artes pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Ushuaia zimą. Co robić na końcu świata?

Ushuaia to symboliczny, południowy kraniec świata, a przez to upragnione miejsce wielu podróżujących osób. Większość celuje z wizytą w lato, bo zimą jest ciemno i zimno. My też chcieliśmy tu dotrzeć, najlepiej latem, ale wyszło inaczej. Nie wybrzydzaliśmy więc, ale się dostosowaliśmy do zastanych warunków. Teraz możemy podpowiedzieć, co robić zimą w Ushuai. Zima w Ushuai przypomina zimę skandynawską. Słońce wstaje o 10 rano, zachodzi o 17. Dnia jest mało, jest zimno, wietrznie (nasz pierwszy lot do Ushuai został odwołany ze względu na zbyt silny wiatr) i śnieżnie. Albo zimno, wietrznie i mokro, bo sporo pada, ale temperatura jest dodatnia, […] Artykuł Ushuaia zimą. Co robić na końcu świata? pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Rok w podróży – co nam się przydało, a co nie?

Nie wiedzieć kiedy, minął nam rok w podróży! Nie będziemy podsumowywać, ile się w tym czasie wydarzyło ani jak bardzo zmieniło się (lub nie) nasze patrzenie na świat. Co zatem zrobimy na 1. urodziny podróży? Odpowiemy na pytanie, które niejednokrotnie słyszeliśmy: czy wszystko, co spakowaliśmy się nam przydało? Zapraszamy na praktyczne, bagażowe podsumowanie roku w podróży! Jak spakować się w podróż dookoła świata? Na początku tekstu warto przypomnieć sobie, co zabraliśmy w podróż dookoła świata oraz (o co często pytacie) jak skompletować sprzęt na taką podróż. Przyznać musimy, że nie jest to łatwe zadanie. My przed wyjazdem spędziliśmy wiele czasu przed komputerami, […] Artykuł Rok w podróży – co nam się przydało, a co nie? pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Argentyńskie noce: Marcel de Buenos Aires

Wybierając miejsce do spania zazwyczaj kierujemy się ceną. A jak wiadomo, niska cena rzadko idzie w parze z jakością. Po wielu nocach spędzonych w tanich i paskudnych miejscach, potrzebowaliśmy w końcu odrobiny luksusu. Padło na Buenos Aires, w którym chcieliśmy zabawić trochę dłużej. To, gdzie spędzimy noc naprawdę nie ma dla nas większego znaczenia w podróży, szczególnie że zazwyczaj i tak większość dnia spędzamy poza miejscem noclegowym, więc jesteśmy w nim tylko i wyłącznie w nocy. A do tego potrzebujemy jedynie łóżko i łazienkę (najlepiej chociaż z ciepłą wodą, bo o ogrzewaniu w zimnych Andach mogliśmy tylko pomarzyć). Luksusy nie […] Artykuł Argentyńskie noce: Marcel de Buenos Aires pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Peru praktycznie – informacje i ceny

Peru to ulubiona destynacja wakacyjna Polaków w Ameryce Południowej. Machu Picchu, dawna stolica Inków – Cuzco, urzekające Cordillera Blanca, Tęczowa Góra, Kanion Colca, Sandboarding na pustyni i tysiące kilometrów plaż nad oceanem to tylko niewielka część tego, co Peru oferuje turystom. Ale jak praktycznie zorganizować wyjazd do Peru i co należy wiedzieć przed wyjazdem? Waluta w Peru Walutą obowiązującą w Peru jest Nowy Sol (PEN). W wielu turystycznych miejscach akceptowane są płatności również w dolarach amerykańskich, co więcej: z niewiadomych powodów wiele z tych miejsc ceny bazowe podają w dolarach właśnie, przeliczając je na własną walutę po kursie zbliżonym do […] Artykuł Peru praktycznie – informacje i ceny pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Cusco – nasze miasto spotkań

Cusco to jedno z najczęściej odwiedzanych miast w Peru. Nic dziwnego, bo właśnie tutaj przyjeżdża każdy, kto chce zwiedzić Machu Picchu. A więc każdy przybyły do Peru turysta prędzej czy później zawita do Cusco. Zawitaliśmy i my.  Nie powiemy Wam, co w Cusco zwiedzić, bo pomimo tego, że spędziliśmy w tym mieście łącznie ponad tydzień, za wiele nie pozwiedzaliśmy. Dlaczego? Bo Cusco traktowaliśmy jako bazę wypadową i punkt aklimatyzacyjny przed trekkingiem Apu Ausangate oraz Machu Picchu, więc nie mieliśmy parcia na zwiedzanie. Poza tym nie interesowało nas oglądanie (kolejnych) wnętrz kościołów czy chodzenie po (kolejnych) zabytkowych ruinach. A w dużej […] Artykuł Cusco – nasze miasto spotkań pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Jak zorganizować trekking w Kanionie Colca?

Kanion Colca przez lata uchodził za najgłębszy na świecie. Obecnie trwają dysputy, czy głębszy nie jest przypadkiem leżący nieopodal Kanion Cotahuasi. Wszystko jest kwestią różnic w pomiarach. Nie ma to jednak większego znaczenia, jeśli zdecydujecie się do Colci wybrać, może pozostać jednym z waszych najlepszych wspomnień z Peru. Poniżej znajdziecie przewodnik, jak zorganizować trekking w Kanionie Colca na własną rękę. Trekking w Kanionie Colca ma w swojej ofercie wiele lokalnych agencji. Wszystko jest kwestią indywidualnego wyboru, znając jednak realia na miejscu, polecałbym poświęcić 5 minut na przeczytanie poniższych wskazówek i drugie tyle na zaplanowanie trasy. 10 minut. Tyle właśnie wam […] Artykuł Jak zorganizować trekking w Kanionie Colca? pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Cmentarze świata: Cmentarz Recoleta w Buenos Aires

Jest taki czas w roku, w którym codzienny pęd ma się zatrzymać i skłonić ludzi do refleksji. Tym dniem jest Święto Zmarłych, choć postronny obserwator powiedzieć by mógł, że pęd jest wtedy podwójny. Są też takie miejsca, które do refleksji nad przemijaniem skłaniają cały rok. Trafiliśmy do takiego w Buenos Aires, na Cmentarz Recoleta. Cmentarz Recoleta znajduje się w dzielnicy o tej samej nazwie, która wywodzi się od francuskich zakonników spod znaku Franciszkanów – ojców „Recollets”. Francuzi zresztą zasłużyli się dzielnicy w znacznym stopniu, projektując nie tylko sam cmentarz, ale również najważniejsze zabytki Recolety, ale to nie o nich dziś […] Artykuł Cmentarze świata: Cmentarz Recoleta w Buenos Aires pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Piasek, deska i pisco. Sandboarding w oazie Huacachina w Peru

Piasek ciągnie się kilometrami, na horyzoncie zachodzi słońce. Stajesz na skraju wysokiej wydmy. Kładziesz się na deskę snowbordową i… lecisz na niej w prosto w dół. To nie dziwny sen, tylko sandboarding w oazie Huacachina, w Peru. Zjeżdżając z zielonych i pięknych gór rezerwatu Nor Yauyos-Cochas, krajobraz zaczął się diametralnie zmieniać. Najpierw mijaliśmy suche, kamieniste góry, a potem zrobiło się płasko, gorąco i piaszczyście. Wjechaliśmy na teren peruwiańskiej pustyni. Tutejszy piasek przyciąga do siebie turystów co najmniej z kilku powodów: sandboarding, relaks w gorącej oazie oraz produkcja słynnego peruwiańskiego (tudzież chilijskiego – wciąż się spierają, kto zaczął!) trunku: pisco. No […] Artykuł Piasek, deska i pisco. Sandboarding w oazie Huacachina w Peru pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Nor Yauyos-Cochas, czyli Peru poza szlakiem

Reserva paisajística Nor Yauyos-Cochas to nazwa, którą nawet trudno wymówić. A gdzie to w ogóle jest? W Peru, które przedeptywane jest przez dziesiątki tysięcy “backpackerów” oraz “wakacjuszy” z całego świata. Docierają oni w większości do tych samych miejsc, a stawiać krok za krokiem po Peru pomagają im przewodniki opisujące głównie te same miejsca. Dlatego na wagę złota są miejsca spoza listy tych najbardziej znanych. Miejsca, których nazwy nam jeszcze nic nic mówią. Jeszcze. Lokalizacja Rezerwat Nor Yauyos-Cochas (czytaj: nor jałjos-koczas) rozpościera się pomiędzy departamentami Lima i Junin. Wysokości wahają się pomiędzy 2500 a 5 750 m.n.p.m, czyli szczytem Pariacaca.  Reserva Paisajística […] Artykuł Nor Yauyos-Cochas, czyli Peru poza szlakiem pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Machu Picchu. Zobaczyć i nie zbankrutować

Machu Picchu to według setek rankingów jeden z cudów świata, a dla milionów osób na  całym świecie mniej lub bardziej osiągalne marzenie. Będąc w Peru można oczywiście odwiedzić wiele ciekawszych miejsc, zostawiając Machu Picchu milionom innych turystów. Pozostawiłoby to pewnie jednak niedosyt po powrocie do domu. Przedstawiamy wam więc nasze wrażenia z tego miejsca oraz praktyczne porady jak najlepiej zorganizować tam wyjazd. HISTORIA MIEJSCA Miasto powstało w połowie XV i w dotychczas niewyjaśnionych okolicznościach opustoszało mniej więcej sto lat później, nie będąc jeszcze ukończone. Nazwa Machu Picchu oznacza „stary szczyt”. Miejsce zostało „odkryte” a w zasadzie „upublicznione” przez amerykańskiego uczonego […] Artykuł Machu Picchu. Zobaczyć i nie zbankrutować pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Lima w 2 dni

Jakoś tak się przyjęło, że zazwyczaj stałym punktem wizyty w danym kraju jest jego stolica. Rzeczywiście, stolice poza zabytkami oferują zazwyczaj najwięcej rozrywki, wydarzeń kulturalnych, największą bazę noclegową i kulinarną. Są też często jednym z ważniejszych miejsc w historii danego kraju. Lima również cieszy się sporą popularnością odwiedzających Peru, ale czy zasłużenie? Lima należy do jednych z największych miast Ameryki Południowej. Obecnie co trzeci mieszkaniec Peru mieszka w stolicy. Populacja miasta przekroczyła 8 milionów, a jego aglomeracja ponad 10 milionów. Lima założył w XVI wieku Francisco Pizzaro (pierwsza nazwa to „Miasto Królów”) jako zaplecze do podboju Imperium Inków. Przez lata […] Artykuł Lima w 2 dni pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Wegetarianin w Peru

O ile wegetarianin tudzież weganin w Ameryce Południowej łatwego życia nie ma, o tyle jak od każdej reguły znajdziemy tu wyjątek. Jest nim Peru. Kraj, którego kuchnia uznawana jest za jedną z najlepszych na świecie, a na pewno najlepszą w Ameryce Południowej. Kraj, do którego coraz więcej osób przyjeżdża nie tylko dla Machu Picchu czy Kanionu Colca, ale również i jego kuchni. Także wegetarianin w Peru źle mieć nie będzie. Kuchnia Peru, jak każdego chyba kraju na świecie (może z wyjątkiem Indii) zdominowana jest przez mięso. Jest to jednak kraj tysiąca składników, kuchni bogatej w warzywa i przyprawy (w porównaniu […] Artykuł Wegetarianin w Peru pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Jakie treki do „Amereki”? Test butów trekkingowych Salzman WP

Życie lubi pogrywać sobie z nami w ten sposób, że wybory, które są dla nas najważniejsze i decydujące zazwyczaj są tymi najtrudniejszymi. Wybór butów trekkingowych zarówno na krótsze wypady, jak i w długą podróż do takich należy. Poniżej nasz test butów trekkingowych Keen sprawdzonych w bardzo różnych warunkach. Przed wyjazdem na 10 miesięcy do Ameryki Południowej dostaliśmy do przetestowania buty Keen Saltzman WP wysokie w wersji męskiej oraz damskiej. Według zapewnień producenta jest to obuwie bardzo dobre na piesze wycieczki w góry, ponieważ jest trwałe, lekkie, wodoodporne i w pełni zapewniające oddychalność. Pomyśleliśmy, że to buty dla nas, ponieważ były […] Artykuł Jakie treki do „Amereki”? Test butów trekkingowych Salzman WP pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Niespodzianka! Jesteśmy w Polsce… ale tylko na chwilę

Jesteśmy w Polsce! Część z Was już wie dzięki Facebookowi i Snapchatowi, ale zapewne zastanawiacie się, jak to możliwe, skoro mieliśmy kręcić się jeszcze trochę po Brazylii, a w listopadzie polecieć do Nowej Zelandii z Chile. A tu nagle jesteśmy w Polsce, niespodzianka! Pierwszą rzeczą po przylocie było zrobienie niespodzianki Rodzicom i przyjaciołom. A nie, pierwsze były pierogi i smażony ser

TROPIMY PRZYGODY

Jak zorganizować trekking w Cordillera Blanca?

Peru to kraj niezliczonych atrakcji. Starożytne ruiny Imperium Inków, kolonialna architektura miast, majestatyczne góry, pustynie oraz Puszcza Amazońska. Perłą wśród peruwiańskich Andów jest z pewnością pasmo Cordillera Blanca, a jedną z jej najbardziej malowniczych tras – Santa Cruz. I tu zaczynają się pytania dotyczące trekkingu. Samemu czy z agencją? Co zabrać? Ile to będzie kosztowało? I najważniejsze: kto za to wszystko zapłaci? Poniżej praktyczny przewodnik jak zorganizować trekking Santa Cruz w Cordillera Blanca. Przyznać muszę, że choć spędziliśmy w Peru 2 miesiące, to dalej mamy wrażenie, że więcej o tym kraju nie wiemy niż wiemy. Jego ogrom i ilość atrakcji, […] Artykuł Jak zorganizować trekking w Cordillera Blanca? pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Trekking Santa Cruz w najpiękniejszych górach w Peru

4 dni, 45 kilometrów i tysiące zniewalających widoków. Tak można w telegraficznym skrócie podsumować trekking Santa Cruz w Cordillera Blanca w Peru. W naszym osobistym rankingu miejsc w Ameryce Południowej zajmuje miejsce w czołówce. Dlaczego? Poranny szron pokrywał namiot, ale jeszcze tego nie wiedzieliśmy. Wiedzieliśmy tylko, że trudno wyjść spod ciepłego śpiwora. Ubraliśmy się błyskawicznie we wszystko, co mieliśmy i wygrzebaliśmy z naszego małego namiotu. Właśnie wstawało słońce, oświetlając pięknymi żółciami i pomarańczami otaczające nas, ośnieżone szczyty. To dlatego tu jesteśmy, dlatego wytrzymujemy to zimno i niewygodę. Dla tej zniewalającej Natury. Nie planowaliśmy trekkingu Santa Cruz w Peru. Co więcej, […] Artykuł Trekking Santa Cruz w najpiękniejszych górach w Peru pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Iquitos – najbrzydsze miasto świata

Peru nie słynie z pięknych miast. Niewiele jest takich, które zachwycają, a jeśli już, to tylko starówką. Jest jednak jedno, które nie zachwyca absolutnie niczym. Co więcej, można wręcz powiedzieć, że odstrasza. Mowa o Iquitos – najbrzydszym mieście Ameryki Południowej. Zaryzykuję nawet tezę odważniejszą: Iquitos jest najbrzydszym miastem świata. Oczywiście, zapewne są na naszej planecie brzydsze, ale do tej pory ich nie widziałam, więc największe miasto, do którego nie można dojechać lądem póki co wygrywa ten mój niezbyt prestiżowy ranking. Nie tylko widziałam Iquitos, więcej: utknęliśmy w nim na tydzień. Jako że na zwiedzanie Iquitos wiele czasu nie potrzeba, był to […] Artykuł Iquitos – najbrzydsze miasto świata pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Jak zorganizować rejs po Amazonce?

Amazonka to marzenie. Królowa rzek, która od stuleci rozpalała wyobraźnię podróżników. Rzeka, która przez dziesiątki lat toczyła wojnę o prymat i tytuł tej najdłuższej z Nilem. Rzeka, która daje życie wielkiemu ekosystemowi – Puszczy Amazońskiej, tysiącu gatunkom roślin, setkom gatunków zwierząt oraz wielu lokalnym społecznościom. Marzenie o rejsie można łatwo spełnić. Podpowiadamy, jak zorganizować na własną rękę krótki rejs po Amazonce. Na rejs po Amazonce do Iquitos (największego miasta na Ziemi, do którego nie da się dostać drogą lądową) można wybrać się z Yurimaguas (dwa i pół dnia) oraz z Pucallpy (trzy dni). My, wjeżdżając do Peru od północy, zdecydowaliśmy […] Artykuł Jak zorganizować rejs po Amazonce? pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Dobre praktyki w turystyce: Andean Lodges

Staramy się zwracać uwagę na odpowiedzialność biznesu w turystyce. Z niektórych atrakcji świadomie rezygnujemy, bo nie chcemy przykładać do nich swojej ręki. A jest w czym wybierać, niestety. Gdyby więcej firm i turystów/podróżników przejmowało się negatywnym wpływem na środowisko, mieszkańców czy zwierzęta, świat byłby piękniejszy. Przykłady można mnożyć. Głośna niedawno sprawa świątyni tygrysów w Tajlandii, wychowywane z pomocą przemocy i strachu słonie, ledwie opłacani pracownicy (lub nieopłacani wcale), wyrzucanie wszystkich odpadków z hoteli do oceanu, marnowanie hektolitrów wody na codzienne pranie ręczników każdego gościa, i tak dalej, długo by tak można wymieniać. Są jednak wyjątki. Nie każda firma w branży turystycznej […] Artykuł Dobre praktyki w turystyce: Andean Lodges pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Tęczowa Góra i Camino del Apu – niezwykły trekking w Peru

Zamarzyła nam się Tęczowa Góra. Poznany w Peru Cypryjczyk, Elias, zapytał nas, czy słyszeliśmy wcześniej o górze w siedmiu kolorach. Odpowiedź brzmiała: nie, nie słyszeliśmy. To pytanie wystarczyło, żeby nas zaintrygować i zainteresować Tęczową Górą. Przy najbliższej okazji wpisaliśmy w Google hasło i zobaczyliśmy ją: Tęczową Górę w Peru. I tak zrodziło się marzenie, żeby ją zobaczyć na żywo. A co robimy z marzeniami? Spełniamy je. To nie muszą być wielkie marzenia, które dojrzewają w głowie latami (jak cała nasza podróż). Wystarczy, że spodoba się nam zdjęcie, zainspiruje historia spotkanej osoby lub informacja z sieci przykuje naszą uwagę. Wtedy rodzi się […] Artykuł Tęczowa Góra i Camino del Apu – niezwykły trekking w Peru pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Ekwador praktycznie – informacje i ceny

Ekwador cieszy się coraz większym zainteresowaniem turystów z całego świata. Coraz więcej z nich zaczyna również odwiedzać inne miejsca niż globalną atrakcję – Galapagos, Mitad del Mundo – „środek świata” oraz Quito – miasto z największą i jedną z najpiękniejszych starówek w Ameryce Południowej. Planując dłuższy pobyt warto „wyposażyć się” w niezbędne informacje, aby jak najbardziej ułatwić sobie wyjazd. „Ekwador praktycznie” powstał właśnie w tym celu. Waluta To, co w przypadku Ekwadoru jest dla podróżnych z jednej strony jego zaletą, staje się również jego wadą. Dolar – od 2000 roku oficjalna waluta tego państwa – z jednej strony ułatwia życie […] Artykuł Ekwador praktycznie – informacje i ceny pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Pociąg do Ekwadoru: Nariz del Diablo

Trzeba się bardzo wysilić, żeby dostrzec w niej „nos diabła”. Góra Nariz del Diablo nie jest ani zbyt wysoka, ani jakoś bardzo urodziwa. A jednak przyciąga turystów jak magnes. Dlaczego? Bo po zboczu góry wiodą zygzakiem w dół tory kolejowe, roztaczając malownicze krajobrazy z okna pociągu. Mówi się, że aby dokończyć budowę odcinka kolei na mierzącej 300 metrów diabelskiej górze zawarto pakt z samym diabłem, bo wybudowanie go na zboczu góry, w twardej skale pochłonęło wiele ludzkich istnień. Z 4000 pracowników (głównie z Jamajki) niewielu przeżyło budowę. Oddanie do użytku kilkunastokilometrowego odcinka torów w 1902 roku było jednak wielkim wydarzeniem. […] Artykuł Pociąg do Ekwadoru: Nariz del Diablo pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Uważaj, on się nie zatrzyma! 7 grzechów głównych kierowców w Ekwadorze

Podróże – czy to krótkie czy długie mają to do siebie, że obok rzeczy pięknych, którymi będziemy się później chwalić są i te, które nas irytują, denerwują lub doprowadzają do szewskiej pasji. Ludzie obierają dwie taktyki – wielu przechwala się tylko tymi fajnymi momentami, aby podkreślić, jak udany był ich urlop. Druga grupa, w tym my, opowiadać będzie i o tych gorszych momentach. Bo tak trzeba. Bo tak czujemy. Bo tak. Dziś historia o tym, jak serce nie raz stawało nam w gardle. Historia o kierowcach w Ekwadorze, na przykładzie najbardziej transparentnym – kierowców w Quito. 1. Przejście dla pieszych […] Artykuł Uważaj, on się nie zatrzyma! 7 grzechów głównych kierowców w Ekwadorze pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Guayasamín – Picasso Ameryki Południowej

Nazywają go Picassem Ameryki Południowej. Oswaldo Guayasamin to jeden z czołowych malarzy nie tylko Ekwadoru, ale całego kontynentu. Niezbyt znany w Europie, a szkoda, bo wart poznania. Dlatego właśnie, będąc w Quito warto odwiedzić jego dom i dowiedzieć się, dlaczego zwą go Picassem. Dlaczego wśród tysiąca innych malarzy warto zwrócić uwagę akurat na niego? Zakorzeniła się w nas jakaś taka dziwna maniera, aby wszystko ze wszystkim porównywać. Głównie porównujemy wszystko co znane, fajne, duże, rozpoznawalne z tym, co nasze. Przed wojną mieliśmy więc Paryż Wschodu (Warszawa), a obecnie Wenecję Północy (Wrocław) oraz rodzimego Underwooda (Grzegorz Schetyna?). Nie dotyczy to tylko […] Artykuł Guayasamín – Picasso Ameryki Południowej pochodzi z serwisu Tropimy Przygody.

TROPIMY PRZYGODY

Marzyciele się nie starzeją

Kiedy człowiek przekracza magiczną granicę i zmienia wiek „dwudziestu kilku” lat, który towarzyszył mu ostatnią dekadę życia, zaczyna dużo myśleć i podsumowywać to, co do tej pory udało mu się osiągnąć, to czego się nie udało i to, co może zrobiłby inaczej. Tak w końcu robią starzejący się ludzie, dużo myślą nad tym co było i jeszcze więcej o tym, co być mogło. Lubią drążyć